img

Mazury - zielone płuca Polski

Fot.: źródło własne

Jak możemy zaobserwować w licznych filmach, serialach czy popularnych książkach, konferencje, szkolenia i wyjazdy integracyjne stały się niezwykle modne wśród pracujących Polaków. Organizatorzy najczęściej wybierają miejsca atrakcyjne krajobrazowo, turystycznie, rekreacyjnie, prestiżowo - w rankingach konferencyjnej popularności niepodzielnie królują Mazury.

Kraina tysiąca jezior



Gdzie znajduje się ta urokliwa kraina, wie chyba każdy Polak niezależnie od wieku i miejsca zamieszkania. To region geograficzno-kulturowy, w którego skład wchodzą tereny Pojezierza Mazurskiego i Iławskiego, czyli północno-wschodnia część kraju. Dzisiejsze malownicze krajobrazy tych obszarów to efekt zlodowacenia, jakie miało tu miejsce ok. 15 tysięcy lat temu – lodowiec pozostawił po sobie liczne zagłębienia terenu, które później stały się jeziorami.

Największym jeziorem Mazur, a zarazem całej Polski, jest jezioro Śniardwy, położone w powiatach mrągowskim i piskim – jego powierzchnia wynosi aż 113,8 km². Jeśli chodzi o zbiornik o największej objętości wody, prowadzi jezioro Mamry ze swoimi 1013 milionami metrów sześciennych.

Wszystkie mazurskie jeziora jednak – zarówno wielkie, jak i zupełnie małe – stanowią nie lada atrakcję turystyczną i przyciągają tu turystów z całego kraju i nie tylko. Często spotyka się tu Niemców, Rosjan czy Litwinów, skuszonych dzikością tutejszych lasów, spokojnym wiatrem od jeziora owiewającym twarz i kojącymi duszę obrazkami jak z pocztówek. Niegocin, Łuknajno, Gołdap czy Kisajno kuszą głównie latem, gdy wysokie temperatury zachęcają do moczenia się w niebiańsko chłodnej wodzie.

Coraz częściej jednak odwiedza się Mazury także zimą. Szczególnie ich północna część, charakteryzująca się bardziej urozmaiconą rzeźbą terenu (tutejsze wzniesienia sięgają nawet 300 m n. p. m.), wydaje się niezwykle atrakcyjna dla miłośników pieszych wycieczek czy kuligów. Popularne stały się także wyścigi na skuterach śnieżnych – wiatr rozwiewający włosy, śnieg padający prosto w twarz, oślepiające promienie słońca… Tego nie da się opisać – to trzeba przeżyć!

Wróćmy na jeziora



Grupą najchętniej odwiedzającą tę część kraju okazują się, rzecz jasna, żeglarze. To dla nich prawdziwy raj – po długich miesiącach w pracy mogą wreszcie wsiąść na łódkę i odpłynąć od wszelkich trosk i problemów. Wiatr łopoczący w białych żaglach, gotowanie i spanie w polowych warunkach, wieczorne ogniska ze śpiewaniem szant i popijaniem chłodnego piwa – któż nie chciałby spędzić upragnionych wakacji właśnie w ten sposób?

Nawet jeśli nigdy nie próbowali Państwo tego typu aktywności, zapewniamy – warto spróbować. Konferencje na Mazurach to przecież nie tylko branżowe odczyty i wielogodzinne dyskusje. Firmowe wyjazdy na żagle stają się coraz popularniejszą formą integracji i niezwykle skutecznym narzędziem team buildingu. Nic bardziej nie zbliża niż wspólne przemierzanie spokojnych mazurskich wód od przystani do przystani, śpiewanie przy ognisku i przyrządzanie prowizorycznych obiadów z zapuszkowanych artykułów spożywczych!

Moc atrakcji dla aktywnych



Jeśli wydaje się Państwu, że rejsy po wielkich jeziorach to jedyna możliwa forma spędzania wolnego czasu na Mazurach, spieszymy z wyjaśnieniem – to oczywiście nieprawda! Właściciele coraz liczniejszych ośrodków konferencyjnych o światowych standardach wychodzą naprzeciw potrzebom swoich klientów. Organizuje się tu takie eventy, jak spływy kajakowe o różnych stopniach trudności, pełne adrenaliny wycieczki na szybkich quadach czy będące hitem wśród wielbicieli turystyki pieszej biegi na orientację.

zdjecie
Fot.: źródło własne

Ulubionym sportem Polaków, zarówno tych pracujących w wielkich korporacjach, jak i zatrudnionych w mniejszych firmach, wydaje się ostatnio paintball. Nic dziwnego – świetnie pomaga rozładować złe emocje w zupełnie niegroźny sposób. Na Mazurach znajdziemy mnóstwo poligonów paintballowych ulokowanych najczęściej w zupełnej głuszy, dających duże pole manewru grającym. Rozrywka ta sprawia znacznie większą frajdę właśnie tutaj, wśród zapierających dech w piersiach krajobrazów pełnych lśniących tafli jezior i zieleni otaczających ich lasów.

Ośrodki konferencyjne na najwyższym poziomie



Chociaż starsze pokolenia kojarzą Mazury głównie z wczasami namiotowymi, dynamiczny rozwój infrastruktury turystycznej w ostatnich latach sprawił, że miejsce dla siebie znajdą w tej części kraju nie tylko nastawieni na ekstremalne przygody licealiści i studenci. Funkcjonuje tutaj duża liczba niezwykle luksusowych ośrodków konferencyjnych o wysokim standardzie, dysponujących szeroką bazą sal konferencyjnych czy bankietowych.

Najczęściej tego typu placówki wyposażone są także w komfortowe ośrodki SPA, oferujące swoim gościom szerokie spektrum zabiegów relaksacyjnych, upiększających czy regeneracyjnych, a także umożliwiające odprężenie w jacuzzi czy saunie. Głównymi punktami skupiającymi ruch konferencyjny wydają się Mikołajki, Giżycko i Mrągowo. W tych niewielkich, cichych miasteczkach położonych nad czystymi jeziorami nawet najbardziej wymagający pracodawca poczuje, że jego wybór jest trafny.

Konferencje na mazurach

Mazury są regionem niezwykle atrakcyjnym turystycznie ale również biznesowo, możemy wybierać spośród 147 obiektów, które w swojej ofercie posiadają sala konferencyjno-szkoleniowe w województwie warmińsko-mazurskim.

red. Katarzyna Lipska

Data publikacji: 15.06.2014

Nasi partnerzy